Boję się mieć żonę

Boję się mieć żonę Lyrics

JAY-Z, SpongeBob SquarePants, David Glen Eisley, 2NP, Bob Kulick

[Zwrotka 1: Kuki]

Nie jestem playboyem
Żono moja ścierwo moje
Boję się mieć żonę ziomek wpadam w paranoję
Jestem gnojem, co jest?
Mam naboje będę strzelał do tych kurew, które ślinę zdają do banku nasienia
Nagle taka życie zmienia
Bo gdy już okresu pora
Do zatamowania krwi
Musi używać śpiwora
Wyjdę za adoratora
Powoli robię się stara
Wypluje z pizdy bachora
Rogacz będzie zapierdalał


Kochał ładny, się starał
Myśląc, że nie lubi pJa znowu będę go topić
Myląc chuje jego kumpli
Z przyrządem do gastroskopii


W ogóle byłby ze mnie idealny mężulek
Dureń bez ambicji?
Pierdolę księcia z bajki
Opierdolę ci torebkę kiedy zabraknie na fajki
Czasem szczam do umywalki
W kiblu mam kajdanki (blać!)
Przypnę cię nimi do pralki
Teraz kurwo prać
Tyle ci mogę dać (blać!)
Zapomni o złocie, własnym samolocie
Na gówno mnie tutaj stać (blać!)
Grosze nie krocie zgarniam w robocie
Co za miny (Ha!)
Restauracje? Oprzytomnij
Zabiorę cię do kantyny gdzie wpierdalają bezdomni
Weź zapomnij o porządkach
Burdel zostawię po sobie
Nie mów, że tu tylko nasrać
Bo bądź pewna, że to zrobię
Gdyby coś tobie się stało
Ktoś by cię napierdalał
Śmiałbym się co nie miara
Patrzył oraz pił browara

[Refren]

Być kobietą, być kobietą
Zamiast mózgu mieć żelbeton
Być kobietą, być kobietą
Jebać miłość, rzygaj żeton (?)

[Zwrotka 1: Odoes]

Boję się mieć żonę
To jest strome jak urwisko
Bo łatwo trafić na nawrócone kurwisko
Jej pizda jak wysypisko
Wielu pyskom dała ciała
Teraz chce zmienić nazwisko
Jednak wszystko przemilczała (Hu!)
Wybranek cieszy chała (?)
Bez mała cztery miesiące
Myśli mała jest wspaniała
Na mnie działa
Wzbudza żądze
Tym razem nie błądzę
Sądzę, że to ta jedyna
To uczucie jest gorące
Meteor chce mieć syna
Ta jego kurwa padlina
Czy to dziewczyna na co dzień
W innym łóżku się wygina
Ma kurestwo w rodowodzie
Znowu spermę ma na brodzie
Jest na głodzie
Da na wiwat
W domu, biurze, samochodzie specjał (?)
Grozi jej survival
Kolejnego typa kiwa
Gościnna diwa jak hotel
Choć ta szmata jest parszywa
Amant myśli o niej kotek
Muszę pohamować popęd
By nie mieć klapek na oczach
Nie chce potem słuchać plotek, że moja żona to proca

[Refren]

Być kobietą, być kobietą
Chuju pocałuj mnie w rączkę
Mieć najebane do głowy i pierdoloną miesiączkę

[Zwrotka 3: Kuki & Odoes]

[Kuki]
Słuchajcie skurwysyny
Bycie mężem mnie pierdoli
Szybciej niż głową rodziny
Zostanę twarzą jaboli
Nie dorosłem do roli
Mówię to każdej panience
Co ma przebieg większy niż
Trabant robiący w kurierce
Nawet porażone panny
Kiedy chce im dać całuska
Przerażone spierdalają
A niektóre wstają z wózka
Dawniej frustrat na baletach
Podbijałem napruty
Dupy patrzyły na mnie
Jakbym nasrał im na buty

[Odoes]

To też działa w dwie strony
Też jestem popierdolony
W kurwę drę ryja wkurwiony
Wszędzie wiecznie spóźniony
Wciąż wracam napierdolony
Moje ziomy oszołomy
Każdy pomysł poroniony
Miły tylko napalony
Ale nie jestem jak te klony
Ładni, dudni (?) i schludni
A miejsc wszędzie ogolonych (?)
Choć nie smutni, pochmurni (?)
Ogólnie mówiąc
Nie chcemy żony szmato
Jesteśmy trudni
Nawet gumowe lachony mówią
Zostańmy przyjaciółmi

About Boję się mieć żonę

Boję się mieć żonę is taken from the album "Sweet Victory (As Heard on "SpongeBob SquarePants") - Single" by JAY-Z, SpongeBob SquarePants, David Glen Eisley, 2NP, Bob Kulick. It has a duration of 03:51. The genres of this track are: Gangster Rap, Hip Hop, Pop Rap, Rap, East Coast Hip Hop.
Other tracks from this album include: Boję się mieć żonę